środa, 3 lipca 2013

Floral shorts

Najlepsze krótkie spodenki jakie kiedykolwiek kupiłam. Wygodne, luźne, nie ograniczające ruchów i przede wszystkim pasują do prawie wszystkich moich rzeczy. Będą na pewno pierwszym ubraniem, które spakuję do walizki jadąc na Openera. Niestety jadę tylko na jeden dzień ze względu na pracę, ale postanowiłam, że w tym roku nie odpuszczę sobie jeśli nie pojadę w końcu na Kings of Leon.
Tak więc Was zostawiam z nowym postem, a ja uciekam się pakować :)











shorts: H&M/ jacket: ZARA/ shoes&blouse: no name/ bracelet: W HAND WORKS

Love from, Jallessa

4 komentarze:

  1. Zazdroszcze, że jedziesz na Openera :( Bardzo fajne szorty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne szorty, super się w nich prezentujesz :)

    http://flexyfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Chabrowa marynarka <3 cudo :)

    OdpowiedzUsuń

Postaram się odpowiedzieć na każdy komentarz :)