sobota, 23 lutego 2013

She sells sea shells by the sea shore

 Swoje szalone 3-dniowe ferie postanowiłam spędzić nad naszym morzem.
Wyjazd nad polskie morze w lutym jest jednym z najgorszych pomysłów. Wiatr, zimno, brak słońca. Nic przyjemnego. Dlatego zdjęcia są jakie są. Ale zawsze miło jest się oderwać od codzienności.
 Co do kurtki, to wiem, że wyglądam trochę jak bałwanek, ale to była jedna z moich najlepszych inwestycji. Nie wiem jak w poprzednich latach mogłam chodzić w płaszczach. Ładnie wyglądają, ale w zimę liczy się aby było ciepło. Dlatego noście kurtki i pamiętajcie o czapkach!



























coat: ZARA/ scarf: Reserved/ skirt: H&M/ sweatshirt: ROMWE/ beanie: Local Heroes/ tights: H&M/ shoes: Allegro/ bag: Longchamp

                                                                                                                  Love from, Jallessa

8 komentarzy:

  1. oj zazdroszczę(morze zimą), stylizacja rewelacyjna a w butach się zakochałam, jak mogę takie odnaleźć ? jakiś link, mogę prosić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swoje zamawiałam rok temu, ale znalazłam podobne: http://moda.allegro.pl/ocieplane-sztyblety-slupek-black-boots-england-38-i3041914836.htm
      możesz iść tym tropem :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. ja kurtki uwielbiam ! Zawsze się dziwię gdy widzę dziewczyny które chodzą w samych płaszczach w środku zimy.. Ja bym tak nie mogła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudnie :D
    może będziemy się obserwować? daj mi znać :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Postaram się odpowiedzieć na każdy komentarz :)