piątek, 26 października 2012

BLACK&WHITE INSPIRATIONS

Dzisiaj część pierwsza wielkiego przeglądu zdjęć z mojego dysku. Wybaczcie, że notki nieregularne, ale przez studia kompletnie nie mam czasu :/




























                                                                                                                    Love from, Jallessa


niedziela, 7 października 2012

WFW autumn 2012

  Mam dla Was jeszcze filmik z Warsaw Fashion Weekendu. Wybaczcie za jakość, ale youtube zrobił z nim coś dziwnego.

WARSAW FASHION WEEKEND

 Wejściówki udało mi się zdobyć przez zupełne szczęście, a mianowicie wygrałam je na blogu dziewczyny z mojego miasta So in carmel.
Hmm, myślałam, że będzie trochę lepiej. Tzn. na początku panował ogromy chaos w showroomach. Rozumiem, impreza się rozkręca. Na backstage'u podobno bałagan. Ale w miarę jak przychodziło więcej ludzi, a pokazy były ciekawsze i modelki wyglądały zdrowiej, nawet w showroomach panował początek. Niestety udało mi się dotrzeć tylko na jeden dzień WFW (piątek), ponieważ studia skutecznie przeszkadzały mi w wybraniu się do Hali Expo.
 Imprezę polecam jako jeden z pierwszych eventów modowych. Można się powoli rozejrzeć jak ten świat wygląda, jak ubierają i jak zachowują się ludzie z branży. Zdecydowanie polecam np. Łódzki Fashion Week.
















 Tymczasem w showroomach...

















Na koniec przytoczę Wam zabawny dialog podsłyszany na WFW. Rozmawiają dwie modelki:
-No, ja to zjadłam dzisiaj dwa precle, wypaliłam całą ramę szlugów i nie jestem głodna.

Błagam, dziewczyny, nie róbcie tak. Wasze zdrowie jest ważniejsze. Niektóre modelki wyglądały jakby się miały zaraz złamać na pół i rozpaść jak szkielet w sali biologicznej. OKROPNOŚĆ!

                                                                                                       Love from, Jallessa

środa, 3 października 2012

Kazimierz

 Tydzień temu, z okazji moich urodzin mój chłopak zabrał mnie na cały dzień do Kazimierza Dolnego. Samochodem z Warszawy ok. 2 godzin jazdy. Podejrzewam, że każdy miał okazję zwiedzać to miasto (miasto, mieścinę) w ramach wycieczki szkolnej. Ja byłam z piąty raz. I tak jak lubiłam tam jeździć, chyba to była moja ostatnia wizyta. Powiem jedno-za wszelką cenę unikajcie cyganek, które znajdują się na rynku. Co by nie mówiły, jak miłe by były-omijajcie je szerokim łukiem. 

                  


                  




                   


                                jacket: ZARA/ bag: H&M/ neckerchief: gift/ shoes: 7mil

  W zeszły piątek obchodziłam urodziny. Tylko spójrzcie jakie rewelacyjne prezenty dostałam od znajomych:

     Amerykańskie naleśniki autorstwa mojego chłopaka (wystarczy zjeść dwa-porządnie zapychają żołądek)

                                       Bukiet kapusty (kocham was chłopcy!) +do spróbowania Bubble Tea

            Oraz papierowe czapeczki i trąbki. Spacer Nowym Światem najśmieszniejszym ze spacerów. 

                 
                                                      coat: BOSQUE
             
                                                                                                       Love from, Jallessa